Biblia a Koran: co łączy święte księgi?

0
12
Rate this post

Nawigacja:

Święte księgi w dialogu: Biblia a Koran

Porównanie Biblii i Koranu zwykle zaczyna się od różnic doktrynalnych, jednak obie księgi łączy wiele wspólnych wątków: od wiary w jednego Boga, przez podobne historie i postaci, aż po funkcję regulowania życia religijnego i społecznego. Zrozumienie tych punktów stycznych pozwala spokojniej rozmawiać o religii, zamiast sprowadzać ją do prostych stereotypów.

Relacje między Biblią a Koranem są też kluczem do zrozumienia, jak judaizm, chrześcijaństwo i islam wpływały na siebie nawzajem. Islam wyrósł bowiem w świecie, w którym obecne były już wspólnoty żydowskie i chrześcijańskie, a Koran wielokrotnie nawiązuje do historii i pojęć znanych z Biblii. To nie są dwa oddzielne światy – raczej dwie różne interpretacje podobnej przestrzeni duchowej.

Praktyczne przyjrzenie się temu, co łączy Biblię i Koran, pomaga lepiej rozumieć wierzących obu tradycji, mądrzej prowadzić dialog międzyreligijny i uniknąć uproszczeń w codziennych rozmowach o wierze, kulturze czy polityce. Zamiast stawiać mur, łatwiej wtedy dostrzec mosty, które już istnieją.

Wspólny fundament: monoteizm i obraz Boga

Jedyny Bóg: Jahwe i Allah a idea monoteizmu

Zarówno Biblia, jak i Koran głoszą wiarę w jednego, absolutnego Boga. Dla judaizmu i chrześcijaństwa jest to Jahwe, dla islamu – Allah. Choć imiona są różne, w tradycji teologicznej często podkreśla się, że chodzi o tego samego Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba.

Biblia w wielu miejscach podkreśla jedyność Boga. Klasyczny przykład to Szema Israel z Księgi Powtórzonego Prawa: „Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedyny” (Pwt 6,4). Podobne przesłanie nawraca w proroctwach Izajasza: „Przede Mną Boga nie było i po Mnie go nie będzie” (Iz 43,10). To jasno zarysowany monoteizm, odróżniający się od politeistycznego otoczenia starożytnego Bliskiego Wschodu.

Koran również kładzie nacisk na jedyność Allaha, np. w krótkiej, często recytowanej surze Al-Ichlás (Czystość wiary): „Powiedz: On jest Bogiem Jedynym, Bogiem wiecznym. Nie zrodził i nie został zrodzony, i nikt nie jest Mu równy” (Koran 112:1–4). Ten fragment traktuje się czasem jako islamski odpowiednik biblijnego wyznania monoteizmu.

W praktyce oznacza to, że odrzucenie kultu innych bóstw jest dla obu ksiąg punktem wyjścia do wszelkiej duchowości. Bałwochwalstwo, kult sił przyrody czy bóstw lokalnych jest przedstawiany jako największe odejście od prawdziwej wiary – zarówno w Biblii, jak i w Koranie.

Wspólne atrybuty Boga w Biblii i Koranie

Obie święte księgi opisują Boga za pomocą podobnych przymiotów. W obu tradycjach Bóg jest:

  • Stwórcą – źródłem istnienia świata i człowieka,
  • Wszechwiedzący – zna przeszłość, teraźniejszość i przyszłość,
  • Sprawiedliwy – nagradza dobro i karze zło,
  • Miłosierny – skłonny przebaczać i okazywać łaskę.

W Biblii Bóg przedstawiany jest jako Stwórca już w pierwszym zdaniu: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz 1,1). Podobnie Koran zaczyna się od sur, w których Allah jest ukazany jako ten, który stworzył niebo, ziemię i człowieka: „On jest Bogiem, Stwórcą, Twórcą, Kształtującym” (Koran 59:24).

Miłosierdzie Boga to kolejny, wyraźny punkt styczny. Księgi Starego Testamentu wielokrotnie powtarzają formułę: „Pan, Bóg miłosierny i litościwy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność” (Wj 34,6). Koran natomiast w niemal każdej surze rozpoczyna się formułą Bismillah: „W imię Boga Miłosiernego, Litościwego”, podkreślając, że łaska i współczucie są podstawowymi cechami Allaha.

Ważną wspólną cechą jest także transcendencja Boga – zarówno Biblia, jak i Koran uczą, że Bóg przekracza świat, nie jest jego częścią ani siłą natury. Różnie opisuje się relację Boga z człowiekiem (w Biblii silny akcent na przymierze, w Koranie – na poddanie woli Boga), ale w obu tradycjach Bóg jest kimś nieskończenie większym niż człowiek.

Miłosierdzie i sprawiedliwość jako dwie strony tego samego Boga

W obu księgach Bóg pojawia się jednocześnie jako miłosierny i sprawiedliwy. Te dwie cechy, pozornie sprzeczne, układają się w spójny obraz: Bóg wzywa do dobra, daje wskazówki, ostrzega przed złem, a jednocześnie gotów jest przebaczać skruszonym.

W Biblii Bóg przebacza Dawidowi zdradę i zabójstwo Uriasza, gdy król wyraża szczerą skruchę (2 Sm 12). Jednocześnie Dawid ponosi konsekwencje swoich czynów, co pokazuje połączenie miłosierdzia ze sprawiedliwością. Koran z kolei często powtarza, że Allah „jest Przebaczający, Miłosierny” (np. Koran 39:53), ale też „szybki w rozrachunku” (Koran 3:19).

Ta podwójna perspektywa kształtuje religijną wyobraźnię w podobny sposób: człowiek ma się czego bać, jeżeli ignoruje Boże wezwanie, ale nigdy nie powinien tracić nadziei na przebaczenie. Biblia i Koran są tu bardzo blisko siebie, choć rozwijają te wątki odmiennymi słowami i obrazami.

Chłopiec modli się w meczecie w promieniach słońca wpadających przez okno
Źródło: Pexels | Autor: Abdullah Ghatasheh

Wspólne korzenie: Abraham, prorocy i święta historia

Abraham jako ojciec wiary w Biblii i Koranie

Jednym z najważniejszych punktów spotkania Biblii i Koranu jest postać Abrahama (w Koranie: Ibrahima). To on jest w obu tradycjach wzorem człowieka, który zaufał Bogu do końca i gotów był poświęcić to, co najcenniejsze.

W Biblii Abraham jest ojcem narodu wybranego. Bóg zawiera z nim przymierze, obiecując liczne potomstwo i ziemię (Rdz 12,1–3; 15,5). Kluczowy moment to gotowość złożenia w ofierze syna Izaaka (Rdz 22), co chrześcijaństwo często odczytuje jako zapowiedź ofiary Chrystusa. W żydowskiej tradycji Abraham jest wzorem posłuszeństwa i źródłem błogosławieństwa dla potomków.

W Koranie Ibrahim jest określany jako hanif – ktoś, kto odrzucił bałwochwalstwo i powrócił do pierwotnej, czystej wiary w jednego Boga. Koran podkreśla, że Abraham nie był ani Żydem, ani chrześcijaninem, ale tym, który szczerze poddał się Allahowi (Koran 3:67). Historia gotowości złożenia syna w ofierze pojawia się również w Koranie (Koran 37:102–107), choć nie jest tam jednoznacznie powiedziane, czy chodzi o Izaaka, czy Ismaela – tradycja islamska częściej wskazuje na Ismaela.

Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie odwołują się do tej samej postaci jako do wzoru wiary. W dialogu międzyreligijnym Abraham jest jednym z najczęściej przywoływanych symboli wspólnego dziedzictwa duchowego.

Prorocy i posłańcy: ciągłość objawienia

Biblia i Koran dzielą wiele tych samych postaci prorockich. W Koranie pojawiają się m.in.:

  • Adam (Adam),
  • Noe (Nuh),
  • Mojżesz (Musa),
  • Dawid (Dawud),
  • Salomon (Sulajman),
  • Jan Chrzciciel (Jahja),
  • Jezus (Isa).

Dla Biblii prorocy to ci, którzy przekazują Słowo Boga konkretnemu narodowi i w konkretnym czasie. Mojżesz prowadzi Izraelitów z Egiptu, otrzymuje Prawo na Synaju, Dawid jest królem-prorokiem, a Izajasz, Jeremiasz czy Ezechiel przestrzegają naród przed odejściem od przymierza.

Koran używa słowa nabi (prorok) i rasul (posłaniec) i prezentuje całą historię jako serię posłań, które Bóg kieruje do ludzkości. Wielu z tych posłańców to osoby znane z Biblii. Różnica polega na tym, że islam widzi w nich nie tylko bohaterów historii Izraela, ale posłańców dla całej ludzkości – w różnym czasie i miejscu.

Wspólnota proroków jest jedną z najbardziej namacalnych zbieżności między Biblią a Koranem. Rozmowa o Mojżeszu, Noem czy Dawidzie może stać się realnym punktem porozumienia między czytelnikiem Biblii i czytelnikiem Koranu – nawet jeśli szczegóły opowieści czy interpretacje teologiczne się różnią.

Przeczytaj także:  Święte księgi i ich znaczenie w rytuałach inicjacyjnych

Jezus w Biblii i Koranie: czcigodna, choć różnie rozumiana postać

Jezus (Isa) zajmuje wyjątkowe miejsce w obu świętych księgach. Dla chrześcijan jest Synem Bożym, Mesjaszem i Zbawicielem, centralną postacią Nowego Testamentu. Dla islamu – jednym z najważniejszych proroków, Mesjaszem (al-Masih), urodzonym w sposób cudowny z Maryi (Maryam).

Nowy Testament opowiada o życiu, nauczaniu, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa, podkreślając jego boskość i rolę odkupiciela. Ewangelie prezentują Jezusa jako tego, który wypełnia prawo i proroków, przynosi Dobrą Nowinę i ustanawia nowe przymierze we krwi.

Koran wielokrotnie wspomina o Jezusie. Potwierdza jego cudowne narodziny (Koran 3:45–47), przypisuje mu cuda (np. uzdrawianie chorych, wskrzeszanie zmarłych za pozwoleniem Boga – Koran 3:49) i nazywa go „Słowem Boga” oraz „Duchem od Niego” (Koran 4:171). Jednocześnie Koran wyraźnie odrzuca wiarę w boskość Jezusa i koncepcję Trójcy w takim sensie, w jakim rozumie ją większość chrześcijan.

Choć interpretacje są odmienne, szacunek dla Jezusa to kolejny, mocny punkt wspólny. Praktycznym skutkiem jest możliwość prowadzenia rozmowy o wartościach głoszonych przez Jezusa – jak miłość bliźniego, miłosierdzie, przebaczenie – bez konieczności natychmiastowego wchodzenia w spory dogmatyczne.

Teksty natchnione: jak Biblia i Koran mówią o sobie

Natchnienie i pochodzenie: Słowo Boga w dwóch tradycjach

Biblia i Koran określają siebie jako przekaz Słowa Boga, ale proces powstawania i sposób rozumienia natchnienia są inne. Równocześnie istnieje wspólne przekonanie, że tekst święty nie jest jedynie ludzką mądrością – ma źródło w Bogu.

W tradycji biblijnej natchnienie rozumie się jako współdziałanie Boga i człowieka. Autorzy biblijni piszą w konkretnych językach (hebrajski, aramejski, greka), w swoich realiach kulturowych, ale Duch Boży kieruje ich pisaniem. Nowy Testament ujmuje to tak: „Całe Pismo od Boga natchnione jest pożyteczne do nauczania, przekonywania, poprawiania i wychowywania w sprawiedliwości” (2 Tm 3,16).

Islam rozumie Koran jako bezpośrednie słowo Boga, przekazane prorokowi Mahometowi przez anioła Gabriela (Dżibrila) w języku arabskim. Mahomet miał je recytować, a towarzysze zapamiętywać i zapisywać. Koran określa się jako „objawienie od Pana światów” (Koran 56:80) i podkreśla, że jest to Księga, o której nie ma wątpliwości (Koran 2:2).

Wspólna jest więc wiara, że tekst święty przekracza ludzką zwyczajność. Różnice pojawiają się przy sposobie, w jaki opisuje się udział człowieka w powstaniu tekstu oraz przy podejściu do tłumaczeń i przekładów.

Struktura księgi: różne formy, podobna funkcja

Choć forma Biblii i Koranu jest odmienna, obie księgi spełniają podobne funkcje: opowiadają o historii zbawienia, formułują normy moralne, zawierają modlitwy i pieśni oraz służą jako punkt odniesienia dla wspólnoty wierzących.

Biblia to zbiór ksiąg powstałych na przestrzeni wielu wieków. Składa się ze Starego i Nowego Testamentu, zawierających różne gatunki literackie: kroniki, prawo, poezję, proroctwa, przypowieści, listy. To raczej biblioteka niż jednolita księga. Różne tradycje chrześcijańskie (katolicka, prawosławna, protestancka) mają też nieco różne kanony Starego Testamentu.

Język, tłumaczenia i rola recytacji

Język obu ksiąg wpływa na to, jak są przeżywane i rozumiane. Tu również widać i podobieństwa, i rozbieżności.

W przypadku Biblii tłumaczenia są integralną częścią tradycji. Już starożytny przekład na grekę – Septuaginta – był używany w liturgii żydowskiej diaspory i w pierwotnym Kościele. Z czasem pojawiła się łacińska Wulgata, a później niezliczone przekłady na języki narodowe. W wielu Kościołach wierzący czytają Biblię przede wszystkim w tłumaczeniu, nie znając hebrajskiego ani greki.

W islamie status ma przede wszystkim tekst arabski. Tłumaczenia Koranu są szeroko dostępne i pomagają w zrozumieniu przesłania, ale liturgicznie i teologicznie pozostaje nimi „tylko przekład znaczeń”. W modlitwie obowiązkowej recytuje się Koran po arabsku, nawet jeśli modlący się nie zna dobrze języka. To sprawia, że język staje się sam w sobie elementem sacrum.

Obie religie podkreślają też wymiar recytacji i słuchania. W synagodze i kościele czyta się fragmenty Biblii na głos, z określoną intonacją, w ramach ustalonego porządku liturgicznego. W islamie recytacja Koranu (tilawa) jest sztuką: muzułmanie uczą się odpowiedniej melodii i artykulacji, a słuchanie recytacji może być duchowym przeżyciem nawet dla osoby, która nie rozumie arabskiego.

Praktyczną konsekwencją jest to, że zarówno Żyd, chrześcijanin, jak i muzułmanin spotyka się z księgą nie tylko oczami, ale i uszami. Święty tekst jest do słuchania, zapamiętywania i powtarzania. W każdej z tych tradycji można spotkać ludzi, którzy znają na pamięć duże partie Pisma czy Koranu; w islamie istnieje nawet szczególna godność hafiza – osoby, która nauczyła się całego Koranu na pamięć.

Interpretacja: komentarze, tradycje, szkoły myślenia

Biblia i Koran nie funkcjonują w próżni. Wokół nich powstały obszerne tradycje interpretacyjne, które pomagają rozumieć trudne fragmenty, porządkować sprzeczne na pierwszy rzut oka wypowiedzi i stosować tekst do zmieniających się realiów.

W przypadku Biblii rozwija się egzegeza biblijna oraz rozbudowane nauczanie Kościołów i wspólnot. Judaizm posługuje się bogatą tradycją rabiniczną – Talmudem, midraszami, komentarzami wielkich nauczycieli. Chrześcijaństwo ma pisma Ojców Kościoła, sobory, katechizmy, dokumenty papieskie czy opracowania teologów. Na tej podstawie czytelnik Biblii rzadko pozostaje sam z tekstem; ma do dyspozycji liczne narzędzia i przewodników.

W islamie rolę tę pełnią przede wszystkim tafsiry – komentarze do Koranu – oraz tradycja hadisów, czyli przekazów o słowach i czynach proroka Mahometa. Uczeni opracowują zasady interpretacji (np. rozróżnienie wersetów ogólnych i szczegółowych, późniejszych i wcześniejszych), tworzą szkoły prawne (madhhab) i kodyfikują prawo szariatu. Sam Koran jest więc czytany w świetle szerokiego, wspólnotowego dziedzictwa.

W obu religiach indywidualny odbiór tekstu nie jest całkowicie dowolny. Istnieją granice interpretacji – wyznaczane przez tradycję, autorytet nauczycieli, sobory czy konsensus uczonych. Jednocześnie pojawiają się nurty, które kładą nacisk na samodzielną lekturę: w protestantyzmie ruchy biblijne, a w islamie odwołania do bezpośredniego powrotu do Koranu i Sunny, ponad późniejszymi komentarzami.

Prawo, etyka i codzienne życie wierzących

Normy moralne: wspólne przykazania, wspólne ideały

W obu księgach można znaleźć podstawowy, zbliżony zestaw zasad moralnych. Zakaz zabijania niewinnych, kradzieży, cudzołóstwa, kłamstwa czy składania fałszywego świadectwa pojawia się zarówno w Dekalogu (Wj 20; Pwt 5), jak i w wielu wersetach Koranu (np. Koran 17:23–39, 25:63–76).

Biblię i Koran łączy również akcent położony na sprawiedliwość społeczną i troskę o słabszych. Prorocy biblijni twardo krytykują ucisk ubogich, niesprawiedliwe sądy i korupcję. W Koranie czytamy wezwania do dawania jałmużny (zakat), uczciwego handlu, pomocy sierotom i osobom w potrzebie. W obu tradycjach wiara bez uczynków miłości bliźniego uchodzi za niepełną, a czasem wręcz martwą.

Na poziomie ogólnym łatwo więc znaleźć wspólny język: kto czyta Biblię i Koran, usłyszy podobne przesłanie: nie krzywdź, pomagaj, bądź uczciwy, szanuj życie. Spory zaczynają się przy zastosowaniu tych norm w konkretnych kwestiach – małżeństwa, rozwodu, dziedziczenia czy praktyki sądowej – ale fundament etyczny bywa postrzegany przez wielu badaczy jako w znacznej mierze zbieżny.

Prawo religijne: między halachą, szariatem a sumieniem

Święte księgi dostarczają także podstaw dla prawa religijnego. W tradycji żydowskiej z Biblii (zwłaszcza z Pięcioksięgu) i jej interpretacji wywodzi się halacha – system norm regulujących niemal wszystkie obszary życia: od koszerności, przez świętowanie szabatu, po stosunki majątkowe. Chrześcijaństwo przejmuje część przepisów moralnych, ale większość przepisów rytualnych Starego Testamentu interpretuje jako wypełnioną w Chrystusie, a więc niewiążącą w poprzedniej formie.

W islamie Koran jest jednym z filarów szariatu – drogi prawa. Obok niego stoją hadisy, konsensus uczonych i analogia prawna. Z tych źródeł wyprowadza się szczegółowe regulacje dotyczące modlitwy, postu, jałmużny, małżeństwa, handlu, a w niektórych systemach politycznych także prawa karnego. W praktyce zakres stosowania szariatu znacznie różni się między krajami i wspólnotami, ale odniesienie do Koranu jako źródła norm pozostaje wspólne.

Chrześcijańskie spojrzenie na prawo częściej akcentuje sumienie i naśladowanie Chrystusa niż rozbudowany system przepisów. Nie znaczy to, że brak tu norm; raczej, że ciężar przenosi się z litery prawa na wewnętrzne usposobienie i na zasadę miłości bliźniego. Muzułmanin odwoła się chętniej do konkretnych wersetów i orzeczeń prawnych, chrześcijanin – do ewangelicznych nakazów miłości i przebaczenia, choć obu może przyświecać podobny cel: życie w zgodzie z wolą Boga.

Modlitwa, post i jałmużna: wspólne filary praktyki

Nie tylko zasady, ale i praktyki religijne pokazują zbieżności między Biblią a Koranem. Obie księgi wskazują trzy powtarzające się motywy: modlitwę, post i dzielenie się dobrami.

W Biblii modlitwa ma bardzo różne formy: od psalmów świątynnych, przez osobiste wołania proroków, po modlitwę „Ojcze nasz” w ustach Jezusa. Nowy Testament zachęca do modlitwy „w duchu i prawdzie” (J 4,23), a zarazem wspomina o stałych porach modlitwy pierwszych chrześcijan (Dz 3,1). Post jest praktykowany zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie – jako wyraz pokuty, prośby czy solidarności z cierpiącymi.

Przeczytaj także:  Jak zmienia się interpretacja świętych ksiąg na przestrzeni wieków?

Koran również wielokrotnie nawołuje do modlitwy (salah), która staje się jednym z pięciu filarów islamu. Pięć modlitw dziennie, odprawianych o określonych porach i w określony sposób, zakorzenionych w recytacji Koranu, tworzy rytm dnia wierzącego. Post w miesiącu Ramadan, także uzasadniany wersetami Koranu (2:183–187), ma charakter powszechny: obejmuje wszystkich dorosłych, zdrowych muzułmanów, z nielicznymi wyjątkami.

Jałmużna pojawia się w obu świętych tekstach jako konkretny sprawdzian wiary. Jezus mówi o trosce o ubogich jako o formie służby samemu Bogu (Mt 25,31–46), prorocy Starego Testamentu piętnują obojętność na krzywdę. Koran przedstawia zakat jako obowiązkowy element wiary: ma oczyszczać majątek, wspierać potrzebujących i wzmacniać solidarność we wspólnocie. W wielu muzułmańskich krajach zakat funkcjonuje jako instytucja społeczna, zbliżona do podatku na cele charytatywne.

W codzienności przejawia się to dość podobnie: wierzący organizują zbiórki, pomagają uchodźcom, prowadzą jadłodajnie czy domy opieki. Często właśnie na tym poziomie – wspólnych działań charytatywnych – najłatwiej o praktyczne porozumienie między wyznawcami różnych religii.

Otwarty Koran z koralikami modlitewnymi na bogato zdobionej tkaninie
Źródło: Pexels | Autor: GR Stocks

Opowieści, symbole i styl narracji

Wspólne historie, odmienne akcenty

Wielu czytelników, którzy po raz pierwszy sięgają do Koranu, jest zdumionych, jak dużo znanych z Biblii historii pojawia się również tam: potop za czasów Noego, opowieść o Abrahamie i jego synu, wyjście Mojżesza z Izraelem z Egiptu, dzieje Dawida i Salomona, motyw zwiastowania narodzin Jezusa.

Jednocześnie te same wątki układają się w różne opowieści. Biblia zazwyczaj rozwija narrację bardziej szczegółowo, osadza wydarzenia w czasie i przestrzeni, kreśli tło historyczne. Koran częściej zakłada, że słuchacz zna już ogólną historię i wydobywa z niej konkretne przesłanie moralne lub teologiczne. Stąd biorą się skróty, powtórzenia i skoki tematyczne, które dla czytelnika przyzwyczajonego do narracji biblijnej mogą być początkowo trudne.

Dla przykładu: opowieść o Mojżeszu w Biblii to rozbudowana saga – od narodzin, przez ucieczkę z Egiptu, scenę płonącego krzewu, plagi, wyjście aż po wędrówkę przez pustynię. W Koranie wątki z życia Mojżesza rozłożone są po różnych surach. Każdy fragment podkreśla inny aspekt: dialog z faraonem, cud laski, przejście przez morze, bunt ludu. W efekcie obie tradycje budują z Mojżesza wzorzec, ale akcentują inne elementy jego historii.

Obraz, metafora, przypowieść

Biblię i Koran łączy bogactwo obrazów. Teksty święte rzadko ograniczają się do suchych twierdzeń; posługują się metaforami, porównaniami, przypowieściami.

Jezus naucza za pomocą krótkich historii – przypowieści o synu marnotrawnym, dobrym Samarytaninie, siewcy. Ilustrują one, jak wygląda miłosierdzie Boga, kim jest bliźni, co dzieje się z ziarnem słowa w różnych sercach. Stary Testament pełen jest symboli: wody jako życia, pustyni jako próby, światła i ciemności, winnicy jako obrazu Izraela.

Koran również używa obrazów, często oznaczonych terminem mesel (przypowieść, przykład). Porównuje np. dobre słowo do drzewa, które ma mocne korzenie i wydaje owoce (Koran 14:24–25), a jałmużnę dawaną na pokaz – do głazu pokrytego cienką warstwą ziemi, z której deszcz spłukuje wszystko (Koran 2:264). Częsty motyw to też „światło”, którym jest objawienie – bliski biblijnemu obrazowi słowa Bożego jako lampy dla ludzkich kroków (Ps 119,105).

Dzięki temu oba teksty są w stanie przemawiać nie tylko do intelektu, ale też do wyobraźni i emocji. Symbol bywa bardziej nośny niż abstrakcyjne pojęcie – łatwiej nim żyć, łatwiej go zapamiętać i przekazać dalej. Z tego powodu zarówno kaznodzieje chrześcijańscy, jak i mówcy muzułmańscy często odwołują się do tych samych biblijnych i koranicznych metafor, aby zilustrować swoje nauczanie.

Biblia i Koran w dialogu i w napięciach

Wzajemne odniesienia i ocena innych objawień

Kolejnym elementem wspólnym jest to, że obie tradycje odnoszą się do wcześniejszych objawień, a więc pośrednio także do siebie nawzajem.

Chrześcijaństwo czyta Biblię hebrajską jako Stary Testament, to znaczy jako zapowiedź przyjścia Chrystusa. Nowy Testament wielokrotnie cytuje i interpretuje teksty żydowskie, pokazując ciągłość historii zbawienia. W ten sposób żydowska święta księga zostaje przyjęta i włączona w szerszą całość, ale oczywiście także przetłumaczona i odczytana na nowo.

Koran wielokrotnie wspomina o Torze (Taurat), Psalmach (Zabur) i Ewangelii (Indżil) jako wcześniejszych objawieniach od tego samego Boga. Uznaje ich pierwotne, boskie pochodzenie, a jednocześnie twierdzi, że z biegiem czasu uległy one zniekształceniu przez ludzi – w interpretacji lub w tekście. Islam widzi więc w Koranie ostateczne i oczyszczone potwierdzenie tego, co Bóg objawił wcześniej.

Postacie graniczne: Jezus, Maryja, prorocy

Silne pokrewieństwo obu tradycji widać szczególnie w odniesieniu do kluczowych postaci religijnych. Pojawiają się one zarówno w Biblii, jak i w Koranie, jednak ich rola i tożsamość teologiczna bywają odmiennie rozumiane.

Jezus z Nazaretu jest w chrześcijaństwie centrum całej Biblii – Synem Bożym, Mesjaszem i Zbawicielem. Ewangelie opisują jego narodziny, działalność, śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie, a reszta Nowego Testamentu interpretuje znaczenie tych wydarzeń. W Koranie Jezus (Isa) występuje jako jeden z wielkich proroków, „Słowo Boga” i „Mesjasz”, urodzony z Maryi-Dziewicy, czyniący cuda za przyzwoleniem Boga. Jednocześnie Koran wyraźnie odrzuca wiarę w boskość Jezusa i w trynitarną interpretację jego osoby.

Ciekawym pomostem między Biblią a Koranem jest postać Maryi. W Nowym Testamencie jest ona matką Jezusa, błogosławioną między niewiastami, obecna przy kluczowych momentach jego życia. W tradycji chrześcijańskiej jej kult i rola w pobożności ludowej rozwinęły się bardzo szeroko. Koran poświęca Maryi osobną surę (Maryam), podkreślając jej czystość i wyjątkowe wybranie przez Boga. Jest jedyną kobietą wymienioną w Koranie z imienia, co dla wielu muzułmanów i chrześcijan staje się wspólnym punktem czci, mimo odmiennych interpretacji roli Jezusa.

Podobnie jest z innymi prorokami: Abraham, Mojżesz, Dawid, Salomon – wszyscy zajmują centralne miejsce w Biblii, a jednocześnie pojawiają się w Koranie jako ogniwa jednego łańcucha objawienia. Z perspektywy islamu prorocy ci głosili w istocie tę samą podstawową prawdę: oddawaj cześć jedynie Bogu i żyj sprawiedliwie. Różnice w opowieściach nie przekreślają więc idei ciągłości, choć dla chrześcijan i Żydów niektóre koraniczne korekty biblijnych historii pozostają trudne do przyjęcia.

Apostołowie, uczniowie, wspólnoty pierwszego pokolenia

Łączące motywy pojawiają się nawet tam, gdzie z pozoru trudno ich szukać – w opisie pierwszych wspólnot. Nowy Testament kreśli obraz apostołów i uczniów Jezusa: świadków jego nauczania, śmierci i zmartwychwstania, głoszących Ewangelię w świecie śródziemnomorskim. Dzieje Apostolskie pokazują Kościół jako wspólnotę modlitwy, łamania chleba, wzajemnej pomocy i nauczania.

Koran nie opisuje szczegółowo losów pierwszych chrześcijan, ale wspomina hawariyyun – uczniów Jezusa, którzy odpowiadają na jego wezwanie i wyrażają gotowość pomocy na drodze Boga. Nie ma tu rozbudowanej narracji, jednak rdzeń przesłania jest zbieżny: Boże objawienie domaga się wspólnoty uczniów, a nie tylko indywidualnych mistyków. W tradycji islamskiej analogiczną rolę pełnią towarzysze Mahometa – ci, którzy przyjęli orędzie Koranu i przekazali je dalej.

Znaczenie ksiąg w rytuałach i życiu codziennym

Czytanie, recytacja, śpiew

Jedną z najbardziej widocznych zbieżności jest sposób, w jaki Biblia i Koran przenikają codzienną pobożność. W obu tradycjach samo czytanie i słuchanie tekstu ma wymiar modlitewny.

W judaizmie i chrześcijaństwie Pismo jest czytane w zgromadzeniu – w synagodze, kościele, kaplicy. Fragmenty Tory lub Ewangelii mają ściśle określone miejsce w liturgii. W wielu wspólnotach wierni znają na pamięć fragmenty psalmów czy modlitw biblijnych i wplatają je w prywatną modlitwę. Śpiew psalmów, kantyków z Ewangelii czy hymnów opartych na tekstach biblijnych sprawia, że słowo przenika także sferę emocji i estetyki.

W islamie Koran jest przede wszystkim księgą recytowaną. Już sama nazwa nawiązuje do recytacji: tekst został objawiony w formie słyszanej i wypowiadanej. Muzułmanie uczą się fragmentów Koranu na pamięć, a niektórzy – w całości, stając się hafizami. Melodyjna recytacja, obecna w meczetach, domach i w mediach, nadaje codziennemu życiu rytm związany z tekstem świętym. Czytanie Koranu w miesiącu Ramadan, nocne modlitwy tarawih, w których imam recytuje długie fragmenty, także budują poczucie, że cała wspólnota nasłuchuje Bożego słowa.

Dla wielu wierzących obu religii istotne jest samo „obcowanie” z księgą – jej obecność w domu, szacunek dla egzemplarza, z którego się korzysta, rodzinne czytanie wybranych fragmentów. Różne praktyki, ale podobna intuicja: święty tekst nie jest tylko źródłem informacji, ale towarzyszem drogi.

Pamięć, nauczanie i przekaz międzypokoleniowy

Podobieństwo widać też w tym, jak Biblia i Koran stają się osią wychowania religijnego. W wielu żydowskich i chrześcijańskich domach dzieci od najmłodszych lat słuchają biblijnych opowieści: o stworzeniu świata, Noem, Abrahamie, Mojżeszu, Jezusie. Krótkie wersety, błogosławieństwa i modlitwy zapadają im w pamięć, zanim jeszcze nauczą się czytać.

W rodzinach muzułmańskich ważną rolę odgrywają zajęcia w meczetach i szkołach koranicznych, gdzie dzieci poznają arabską recytację tekstu oraz podstawowe historie o prorokach. Niekiedy dziecko recytujące pierwsze sury z pamięci staje się dla rodziców powodem głębokiej dumy – podobnie jak chrześcijańscy rodzice cieszą się, gdy ich dzieci potrafią samodzielnie odmówić pierwsze modlitwy biblijne czy opowiedzieć o życiu Jezusa.

Przeczytaj także:  Koran a prawa człowieka – interpretacje współczesne i tradycyjne

W obu tradycjach święta księga jest płaszczyzną, na której stare pokolenie spotyka się z nowym. Dziadek czyta wnukowi fragment psalmu, ojciec powtarza z córką pierwsze sury – i w ten sposób przekaz teoretyczny łączy się z więzią osobistą.

Koran na drewnianym stojaku jako symbol duchowości islamu
Źródło: Pexels | Autor: GR Stocks

Przekłady, interpretacje i szkoły myślenia

Od oryginału do przekładu

Przy całej bliskości tematów i opowieści, Biblia i Koran różnią się statusem języka oryginalnego. Żydzi i chrześcijanie czczą Pismo spisane po hebrajsku, aramejsku i grecku, ale od starożytności dopuszczają i praktykują przekłady – na aramejski, grecki, łacinę, a potem na języki narodowe. Większość wiernych czyta dziś Biblię w tłumaczeniu i traktuje je jako ważne narzędzie spotkania ze słowem Bożym, choć teolodzy chętnie sięgają po oryginały.

W islamie Koran jest w ścisłym sensie objawieniem w języku arabskim. Tłumaczenia na inne języki, choć powszechnie używane, często noszą miano „przekładu znaczeń”, by podkreślić, że pełnia świętego tekstu wiąże się z jego arabską formą. To przekonanie ma praktyczne skutki: recytacje liturgiczne odbywają się po arabsku, a nawet muzułmanie nierozumiejący tego języka uczą się wersów na pamięć właśnie w tej formie.

Obie tradycje mierzą się więc z napięciem między świętością oryginału a potrzebą zrozumiałego przekazu. Chrześcijanin czytający Biblię po polsku i muzułmanin, który słucha Koranu po arabsku, a objaśnienie otrzymuje w swoim języku, stają przed podobnym wyzwaniem: jak połączyć wierność tekstowi z realnym rozumieniem.

Tradycja interpretacji: od komentarzy do współczesnych odczytań

Zarówno Biblia, jak i Koran nie funkcjonują w próżni. Każda z tych ksiąg „obrasta” w komentarze, glosy i szkoły interpretacyjne, które mają pomóc zrozumieć trudne miejsca i zastosować je w nowych sytuacjach.

W judaizmie rozwija się tradycja midraszy i Talmudu, w chrześcijaństwie – komentarze Ojców Kościoła, średniowiecznych teologów i współczesnych egzegetów. Te teksty analizują sens dosłowny, duchowy, moralny czy alegoryczny biblijnych fragmentów. Powstają całe szkoły – bardziej literalne, bardziej symboliczne, bardziej otwarte na dialog z nauką czy filozofią.

W islamie istnieje bogata tradycja tafsiru – komentarzy do Koranu. Klasyczni uczeni tłumaczą powody objawienia konkretnych wersetów, zestawiają je z hadisami, analizują język i kontekst historyczny. W świecie współczesnym pojawiają się także odczytania podkreślające kwestie społeczne, prawa człowieka czy ekologię, próbujące pokazać, jak koraniczne przesłanie może odpowiadać na wyzwania dzisiejszych społeczeństw.

Dzięki temu Biblia i Koran pozostają żywymi księgami. Tekst sprzed wieków wciąż staje się punktem wyjścia do nowych pytań, sporów, reform, a nieraz także do powrotu do źródeł, gdy interpretacje uznane zostaną za zbyt oddalone od pierwotnego sensu.

Biblię i Koran łączące wątki dialogu i współistnienia

Gościnność, ochrona „ludu Księgi”, poszukiwanie pokoju

Wspólne motywy obu ksiąg pojawiają się również w kontekście relacji z innymi. Biblia zachęca do okazywania gościnności przybyszom – przypomina Izraelitom, że sami byli cudzoziemcami w Egipcie. W Nowym Testamencie Jezus przekracza granice etniczne i religijne, rozmawia z Samarytanką, chwali wiarę rzymskiego setnika, opowiada przypowieść, w której bohaterem pozytywnym jest przedstawiciel pogardzanej grupy.

Koran z kolei podejmuje wątek ahl al-kitab – „ludu Księgi”, do którego zalicza Żydów i chrześcijan. Z jednej strony krytykuje niektóre ich przekonania i praktyki, z drugiej nakazuje traktować ich w określonych warunkach jako wspólnoty chronione, z prawem do wyznawania swojej religii. W historii islamskich społeczeństw przekładało się to na zróżnicowane formy współistnienia: od okresów bliskiej współpracy (jak w średniowiecznej Andaluzji) po czasy napięć i prześladowań.

W praktyce współczesnej ten wspólny grunt bywa wykorzystywany do inicjatyw dialogowych. Rabin, imam i ksiądz organizują wspólną zbiórkę na rzecz ofiar wojny, cytując przy tym wersety z Biblii i Koranu o ochronie sierot i wdów. W takiej sytuacji święte księgi stają się źródłem motywacji do współpracy, mimo że w innych sprawach te same teksty są przywoływane jako uzasadnienie sporów.

Napięcia, różne roszczenia do prawdy, spór o interpretację historii

Obok pól spotkania istnieją także obszary ostrych napięć. Chrześcijaństwo widzi w Jezusie ostateczne i pełne objawienie Boga. Islam – w Koranie i w misji Mahometa. Dla jednych to Chrystus jest „Słowem, które stało się ciałem”; dla drugich – Koran jako nie stworzona mowa Boga. Obie tradycje przypisują swoim księgom i centralnym postaciom status szczytowy, co utrudnia wzajemne uznanie.

Spór toczy się także o interpretację wspólnej historii. Dla Żydów przymierze z Abrahamem i Mojżeszem pozostaje niewzruszone. Chrześcijanie uważają je za wypełnione w Chrystusie, muzułmanie – za potwierdzone i oczyszczone w objawieniu Koranu. Te same korzenie rodzą więc różne gałęzie, które nie zawsze chcą uznać wzajemną ważność swoich pni.

Mimo to w wielu środowiskach teologicznych i akademickich prowadzi się dialog tekstów: wspólne lektury fragmentów Biblii i Koranu, porównywanie sposobu opowiadania, analizowanie, jak obie tradycje mogą się wzajemnie krytycznie inspirować. Takie spotkania nie zacierają różnic, ale pomagają je lepiej zrozumieć i „oswoić”, zamiast traktować jedynie jako zagrożenie.

Wspólne wyzwania: sekularyzacja, fundamentalizm, poszukiwanie sensu

Święte księgi w świeckim świecie

Biblię i Koran łączy jeszcze jedno: konfrontacja ze współczesną kulturą. W wielu społeczeństwach zachodnich Biblia, dawniej punkt odniesienia dla prawa i obyczaju, staje się dla części ludzi jedynie zabytkiem literackim. Podobne procesy zachodzą w niektórych krajach muzułmańskich, gdzie młode pokolenie pyta, jak łączyć wiarę w Koran z globalną kulturą, technologią i nauką.

W odpowiedzi pojawiają się różne strategie: od prób dosłownego powrotu do „czasów założycielskich” po poszukiwanie nowych form odczytania dawnych tekstów. Dla jednych Biblia i Koran są przede wszystkim kodeksami norm; dla innych – źródłem inspiracji duchowej, które trzeba twórczo interpretować w świetle współczesnej wiedzy o świecie.

Fundamentalizm i hermeneutyka odpowiedzialności

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co łączy Biblię i Koran na najbardziej podstawowym poziomie?

Biblię i Koran łączy przede wszystkim wiara w jednego, absolutnego Boga – monoteizm. Obie księgi odrzucają bałwochwalstwo i kult innych bóstw, uznając je za jedno z najcięższych odejść od prawdziwej wiary.

W obu tekstach Bóg jest przedstawiany jako Stwórca świata i człowieka, wszechwiedzący, sprawiedliwy i miłosierny. Mimo różnic w teologii i sposobie opowiadania historii, fundament – jeden Bóg, który objawia się ludziom i prowadzi ich przez dzieje – pozostaje wspólny.

Czy chrześcijanie, Żydzi i muzułmanie wierzą w tego samego Boga?

W tradycji teologicznej często podkreśla się, że chodzi o tego samego Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba. Biblia nazywa Go Jahwe, islam – Allahem, ale w obu przypadkach jest to jeden, osobowy Bóg, Stwórca świata, który wchodzi w relację z ludźmi.

Różnice pojawiają się w tym, jak poszczególne religie rozumieją naturę Boga (np. Trójca Święta w chrześcijaństwie jest nieakceptowana w islamie), jednak wspólny abrahamowy fundament sprawia, że judaizm, chrześcijaństwo i islam nazywa się „religiamii księgi” lub „religiamii abrahamowymi”.

Jakie postacie biblijne pojawiają się także w Koranie?

Koran zawiera wiele postaci znanych z Biblii. Znajdziemy w nim m.in. Adama (Adam), Noego (Nuh), Abrahama (Ibrahim), Mojżesza (Musa), Dawida (Dawud), Salomona (Sulajman), Jana Chrzciciela (Jahja) i Jezusa (Isa).

Historie tych bohaterów bywają opowiadane inaczej niż w Biblii, z innymi akcentami i szczegółami, ale fakt ich wspólnej obecności sprawia, że Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie mogą odwoływać się do wspólnego zestawu postaci i motywów, rozumianych jako prorocy lub posłańcy Boga.

Kim jest Abraham w Biblii i Koranie i dlaczego jest tak ważny?

W Biblii Abraham jest ojcem narodu wybranego – od niego zaczyna się historia Izraela. Bóg zawiera z nim przymierze, obiecując liczne potomstwo i ziemię, a jego gotowość złożenia w ofierze Izaaka jest wzorem zaufania i posłuszeństwa wobec Boga.

W Koranie Ibrahim jest wzorem „czystego” monoteisty (hanifa), który odrzucił bałwochwalstwo i całkowicie poddał się Bogu. Nie jest definiowany jako Żyd ani chrześcijanin, lecz jako pierwotny wierzący. Dla dialogu międzyreligijnego Abraham jest symbolem wspólnego duchowego dziedzictwa trzech religii.

Jak Biblia i Koran przedstawiają miłosierdzie i sprawiedliwość Boga?

Obie księgi podkreślają, że Bóg jest jednocześnie miłosierny i sprawiedliwy. Biblia mówi o Bogu „miłosiernym i litościwym, nieskorym do gniewu, bogatym w łaskę i wierność”, a jednocześnie ukazuje konsekwencje grzechu (np. w historii Dawida).

Koran w niemal każdej surze rozpoczyna się formułą „W imię Boga Miłosiernego, Litościwego”, ale równocześnie przypomina, że Bóg jest „szybki w rozrachunku”. W obu tradycjach człowiek jest wezwany do nawrócenia i dobra, ma jednak zawsze otwartą drogę do przebaczenia.

Czy Biblia i Koran mówią o Bogu w podobny sposób?

Tak, w wielu punktach opis Boga jest zbliżony. W obu księgach Bóg jest transcendentny (przekracza świat, nie jest częścią natury), wszechwiedzący, wszechmocny, stwórczy, miłosierny i sprawiedliwy. Podkreśla się też Jego jedyność i wyjątkowość wobec wszelkich innych bytów.

Różnicą jest m.in. sposób opisywania relacji Boga z człowiekiem: w Biblii mocno akcentuje się ideę przymierza (Bóg wiąże się obietnicą z konkretnym ludem), a w Koranie – poddanie się woli Boga (islam oznacza właśnie „poddanie”). Mimo to zasadniczy obraz Boga jako jedynego, osobowego Stwórcy jest w obu tekstach bardzo zbliżony.

Po co w ogóle porównywać Biblię i Koran?

Porównywanie Biblii i Koranu pomaga lepiej zrozumieć, jak judaizm, chrześcijaństwo i islam wzajemnie na siebie wpływały i jak wiele elementów dzielą, mimo różnic doktrynalnych. Pokazuje, że nie są to „dwa oddzielne światy”, lecz różne interpretacje podobnej przestrzeni duchowej.

Takie porównanie ułatwia też dialog międzyreligijny i codzienne rozmowy o wierze, kulturze czy polityce. Zamiast utrwalać stereotypy i budować mury, pozwala dostrzec istniejące już mosty: wspólne postacie, idee, a przede wszystkim wiarę w jednego Boga.

Co warto zapamiętać

  • Biblia i Koran wyrastają ze wspólnej przestrzeni duchowej: obie tradycje odwołują się do Boga Abrahama i rozwijają podobne wątki, choć inaczej je interpretują.
  • Obie księgi głoszą ścisły monoteizm – wiarę w jednego, absolutnego Boga, odrzucając bałwochwalstwo i kult innych bóstw jako podstawowe odejście od prawdziwej wiary.
  • Bóg w Biblii i Allah w Koranie mają zbliżone atrybuty: są Stwórcą, wszechwiedzącym, sprawiedliwym i miłosiernym, a jednocześnie całkowicie przekraczają świat stworzony.
  • Miłosierdzie i sprawiedliwość są w obu księgach nierozerwalne: Bóg z jednej strony ostrzega przed złem i rozlicza z czynów, z drugiej – jest zawsze gotów przebaczyć skruszonemu człowiekowi.
  • Postać Abrahama/Ibrahima stanowi kluczowy pomost między tradycjami: jest on wzorem wiary i posłuszeństwa Bogu zarówno w Biblii, jak i w Koranie.
  • Podobieństwa między Biblią a Koranem tworzą ważny punkt wyjścia do dialogu międzyreligijnego, pomagając uniknąć stereotypów i dostrzec istniejące już „mosty” między wierzącymi.